Powered By Blogger

wtorek, 14 sierpnia 2012

Sakiewka

 Sakiewka na moje krawieckie rzeczy, cobym na turniejach nie pogubiła tego wszystkiego.
 Płótno z odzysku, haftowane "A" i chwosty fioletowym kordonkiem i pleciony sznureczek.



piątek, 10 sierpnia 2012

Sakiewka

 Jeszcze udało mi się uciułać materiału na sakiewkę, będzie do mojej fioletowej sukienki pasować:).
Naturalnie szyta ręcznie, nićmi lnianymi i bawełnianymi, fioletowe chwosty zrobione z kordonka, sznurki własnoręcznie plecione. Podszewka też z jakieś resztki bawełny nawet nie wiem skąd ją mam.  






czwartek, 26 lipca 2012

Igielnik

 Zawsze chciałam mieć taki haftowany igielnik, no i mam. Hafcik dokończony na Kutnie. No więc, haft został wykonany na kanwie (może kiedyś zrobię na lnie, ale jeszcze nie teraz) czterema kolorami muliny. Z drugiej strony czerwona wełna, w środku filc. Igielnik wykończony niebieskim, robionym na lucecie sznurkiem. 




poniedziałek, 23 lipca 2012

Krzesło



Nowy nabytek z Grunwaldu. Zawsze chciałam mieć takie krzesło.Kupiony po okazyjnej cenie z lekką pomocą:).  Został mi kawałek drukowanego lnu w sam raz na poduszkę do krzesełka. 
Za wypełnienie do poduszki posłużyły się ścinki wełny. Wszystko ręcznie zszyte lnianymi nićmi, sznureczki i chwosty też.




Wypaliłam moje imię, coby później nie było problemy czyje krzesło jest czyje, bo dużo ludzi z chorągwi ma takie
Poszewka na poduszkę, zakończona na sznureczki

czwartek, 19 lipca 2012

Kapturek

 Grunwald, Grunwald i po Grunwaldzie. Kapturek "gremlin", cienka wełna podszyta lnem. Wygodny cieplutki, jeszcze jakąś szpile skombinować i można nosić. Pierwotnie miał być dla mnie wyszło, że dla mamy, Oczywiście szyty ręcznie.

czwartek, 5 lipca 2012

Sakiewka

 Sakiewka z lnu drukowanego z czerwoną lnianą podszewką oraz z chwostami czerwono - białymi wykonanymi z kordonka. Prawdę mówiąc kupę czasu zajęły mi same chwosty, jest ich 17 i nie za bardzo lubię się w to bawić. Czerwone sznureczki zrobiłam na lucecie z wełny, a sznurek do przywiązywania do paska z tego samego kordonka co chwosty. Coś nie mogę się ze wszystkim wyrobić...
Turniej w Uniejowie i pierwszy raz Grunwald.




wtorek, 26 czerwca 2012

Średniowieczna torba

 Oczywiście mam ważniejsze sprawy na głowie, ale nigdy dość torebek :).
Uszyłam ją ręcznie przez jeden dzień z grubego płótna i ozdobiłam czerwono-niebieskimi frędzelkami. 



Przykład z XIII-wiecznej Biblii


niedziela, 24 czerwca 2012

Sakwa




 Przygotowania do Grunwaldu idą pełną parą. Sakiewka zakładana na pasek z czarnej wełny z podszewką z czerwonego lnu, z dzwoneczkami i czerwono - czarnymi chwostami z kordonka. Sakiewka ma zapięcie w postaci drewnianego czerwonego koralika.  

piątek, 8 czerwca 2012

Dama z Tarota







To pudełko malowałam długo, potem zupełnie zapomniałam oni. Dzisiaj zrobiłam małe poprawki i o to jest.
Wzór zaczerpnęłam z XV wiecznych kart i troszkę go zmodyfikowałam.




piątek, 1 czerwca 2012

Dostawa

Nareszcie dostałam upragnioną paczkę: dwie jedno-metrowe drukowane tkaniny, lucetka, miedziane szpile z bursztynem i naturalna nić lniana :D.

wtorek, 22 maja 2012

Haftowany igielnik

 

Oj dawno tu nie byłam, bo miałam zastój w szyciu. W czwartek ostatnia matura: ustny niemiecki i mogę powiedzieć, że mam już wakacje. Ogłaszam wielkie szycie.