Sakiewka na moje krawieckie rzeczy, cobym na turniejach nie pogubiła tego wszystkiego.
Płótno z odzysku, haftowane "A" i chwosty fioletowym kordonkiem i pleciony sznureczek.
| Wypaliłam moje imię, coby później nie było problemy czyje krzesło jest czyje, bo dużo ludzi z chorągwi ma takie |
|