Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2013

Gacie męskie

Dawno tu nie zaglądałam, nie miałam czasu sesja, sesja, przeprowadzka, ale teraz postaram się zaglądać coraz częściej, w końcu nie długo rozpocznie się sezon. Mam kilka rzeczy rozpoczętych i nie skończonych... jak zawsze.

Gacie, braies to odpowiednik współczesnych "majtek" dla panów. Szyto je głównie z lnu, później z bawełny, a jedwab był sporadycznie używanym materiałem. Jest podstawowym i nieodłącznym elementem średniowiecznego ubioru.

gacie uszyłam z lnu, lnianymi nićmi z plecionym wełnianym, białym sznurkiem.





wtorek, 19 lutego 2013

Haftowany słoiczek




 
Słoiczek na nitki, podpatrzone z jakiegoś bloga nie pamiętam z jakiego, jak sobie przypomnę to dopiszę. Miałam dość tych wszystkich niteczek walających się po całym pokoju. Ostatnio spodobały mi się hafty kaszubskie, więc wybrałam jeden z nich, przedstawiający tulipany.

piątek, 26 października 2012

wtorek, 14 sierpnia 2012

Sakiewka

 Sakiewka na moje krawieckie rzeczy, cobym na turniejach nie pogubiła tego wszystkiego.
 Płótno z odzysku, haftowane "A" i chwosty fioletowym kordonkiem i pleciony sznureczek.



piątek, 10 sierpnia 2012

Sakiewka

 Jeszcze udało mi się uciułać materiału na sakiewkę, będzie do mojej fioletowej sukienki pasować:).
Naturalnie szyta ręcznie, nićmi lnianymi i bawełnianymi, fioletowe chwosty zrobione z kordonka, sznurki własnoręcznie plecione. Podszewka też z jakieś resztki bawełny nawet nie wiem skąd ją mam.  






czwartek, 26 lipca 2012

Igielnik

 Zawsze chciałam mieć taki haftowany igielnik, no i mam. Hafcik dokończony na Kutnie. No więc, haft został wykonany na kanwie (może kiedyś zrobię na lnie, ale jeszcze nie teraz) czterema kolorami muliny. Z drugiej strony czerwona wełna, w środku filc. Igielnik wykończony niebieskim, robionym na lucecie sznurkiem. 




środa, 15 lutego 2012

Poduszka

Ostatnio robiłam porządki i znalazłam stary wełniany sweter i wpadłam na pomysł: "może tak poduszkę zrobię???". Tak więc pocięty sweter stał się wypełnieniem do mojej poduszki:).
Wsypkę zrobiłam z kawałka bawełny.




 Poduszka jest rozmiarów małego "jaśka", w sam raz pod namiot :).

niedziela, 4 września 2011

Dzwoneczki






Dzwoneczki miedziane na własnoręcznym plecionym sznureczku z kordonka. Trochę się trudno robiło sznureczek z racji z tego, że jest bardzo cienki i trzeba bardzo uważać, żeby się nie urwał.